PAMIĘĆ TO NASZA OJCZYZNA

 

„A po tych wszystkich, którzy szli przed nami

Z krzykiem: Ojczyzno – i z męką szaloną,

A po tych wszystkich, co ginęli sami,

Aby nas zbawić swoją krwią czerwoną,

Za śmierć dla jutra, za ten lot słoneczny,

O Polsko! Odmów: „odpoczynek wieczny!…”

Artur Oppman

 

Gromadząc się dzisiaj w Roczynach, by dokonać odsłonięcia dwóch obelisków poświęconych: Żołnierzom Wyklętym walczącym o niepodległą Ojczyznę w latach 1944 – 1963 oraz Oficerom Polskim rozstrzelanym w Katyniu i Delegacji Polskiej na czele z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim, która zginęła pod Smoleńskiem, pytamy o sens takiej inicjatywy budowania pomników, obelisków, które mają nam swoją obecnością, stale przypominać o przeszłych wydarzeniach. Niepotrzebnie będą nam zabierać czas na wspominanie umarłych, ich tragicznych losów, które już się nie odwrócą. Ale to działanie nie im jest potrzebne, ale nam i naszym dzieciom oraz wnukom. Co stanie się z człowiekiem, ze społeczeństwem, co się stanie z narodem, z całym kontynentem, gdy zaczną tracić pamięć, gdy ją całkowicie utracą? Nie miał najmniejszych wątpliwości wielki poeta polski Cyprian Kamil Norwid: przestaną istnieć. A jaka jest fundamentalna dewiza narodu wybranego, narodu żydowskiego?! „Przekazujemy pamięć albo znikamy z mapy”.

Cytowany na początku przeze mnie poeta Artur Oppman woła: za tych wszystkich, co pomarli, za wolność naszego narodu: Polsko! Odmów: „wieczne odpoczywanie racz im dać Panie”. Dlatego każdy, kto cieszy się wolnością dzięki ich ofierze, ma obowiązek pamiętać, pamiętać, pamiętać! Dlatego my dzisiaj tutaj zgromadzeni chcemy pamiętać:

- o około 8 tysiącach Żołnierzy Wyklętych, zabitych w walce;

- o ponad 30 tysiącach zakatowanych i zamordowanych w więzieniach i katowniach UB;

- o około 50 tysiącach rodaków zesłanych w bezkresy sowieckiego państwa;

- o około 40 tysiącach uwięzionych, którzy przeżyli, ale zdrowie tak fizyczne jak i psychiczne

tam zostawili;

- o traumie rodzin tych wszystkich zabitych i uwięzionych;

- o tej krwawiącej ranie pozostawionej na naszym narodzie;

- i o tym, że sprawcami tej wielkiej rany byli niestety w większości nasi rodacy.

 

To jest cena zapłacona przez Polaków w tym 19 – letnim tragicznym boju o Niepodległą. Boju, podjętego w obliczu miażdżącej przewagi wroga, zdrady i obojętności sojuszników i świata.

My tutaj zgromadzeni, my Polacy, musimy pamiętać o tym słowie „Katyń” i o tym, wszystkim, co się w nim kryje. A słowo „KATYŃ” zawiera:

- elitę narodu polskiego, którą uwięziono w trzech obozach w Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie, a następnie na mocy decyzji z dnia 5 marca 1940 r., którą podpisali Stalin, Mołotow, Woroszyłow i Mikojan (na niej jest także dopisane: „Kalinin – za, Kaganowicz – za”):

o 4404 osoby rozstrzelano strzałami w tył głowy w Katyniu;

o 3896 osób zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach;

o 6287 osób rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie (obecnie Twer) i pochowano w Miednoje;

- około 7300 Polaków przebywających w różnych więzieniach, z których 3405 na mocy tej samej decyzji rozstrzelano na Ukrainie (ich groby znajdują się prawdopodobnie w Bykowni koło Kijowa), a 3880 zabito na Białorusi (pochowani zostali prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem).

Na koniec do tego złowieszczego słowa „Katyń” historia dopisała 96 ofiar tragicznego lotu z 10 kwietnia 2010 r., członków delegacji polskiej do Katynia, na czele z prezydentem Lechem Kaczyńskim i ostatnim prezydentem na uchodźstwie Ryszardem Kaczorowskim.

Niech te kamienie, niech te obeliski, o tych wszystkich wymienionych ofiarach przypominają mieszkańcom Roczyn, gminy Andrychów oraz nam Polakom i niech wołają: „O Polsko! Odmów odpoczynek wieczny…”

Stanisław Wyspiański napisał takie słowa:

„O Boże, wielki Boże

Ty nie znasz nas Polaków;

Ty nie wiesz czym być może

Straż polska u Twych znaków”

 

Jakie to znaki, które wraz z pamięcią o naszych korzeniach pozwolą nam iść jako narodowi właściwą drogą do wielkości, a nie do zagłady, nie do katastrofy?

Znak pierwszy: biało – czerwona, nie czerwona, nie błękitna czy tęczowa, nie różowy balonik, ale biało – czerwona flaga.

Znak drugi: orzeł biały, nie bocian biały, nie paw ani papuga, nie czekoladowy orzeł, ale orzeł biały. Znak trzeci: krzyż. Ten znak ojców naszych, przyjęty chrztem Mieszka I w 966 r., wyrażający wartości, którymi chcemy żyć, religię, którą chcemy wyznawać. Nie młot i sierp, nie gwiazda, nie cyrkiel czy trójkąt, ale krzyż.

Pod tymi znakami, zachowując pamięć, Polska pozostanie Polską, Polska będzie trwać wiecznie, bo pamięć to jest nasza Ojczyzna, nasze miejsce na ziemi, nasz dom. Bo jeśli utracimy pamięć, to staniemy się tułaczami, staniemy się uchodźcami, a czy taki jest cel naszego życia?

 

Andrzej Pająk

Senator RP

 

 

Roczyny, dnia 9 kwietnia 2017 r.

 

 

Dzisiaj...
Dzisiaj jest: 21 Listopad 2017    |    Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad
Kontakt

Biuro Senatora Andrzeja Pająka

poniedziałek - piątek od godz. 8:30 do 14:00

ul. Adama Mickiewicza 139

34-200 Sucha Beskidzka

e-mail: biuro@pajakandrzej.pl

e-mail: dyrektor@pajakandrzej.pl

tel/fax: 33 873 39 16, 504 751 148, 504 751 163

 

 

Filia Biura Senatorskiego

w Trzebini

ostatni piątek miesiąca od godz. 9:00 do 11:00

ul. Rynek 18 (II piętro)

32-540 Trzebinia

 

Filia Biura Senatorskiego

w Wadowicach

poniedziałek od godz. 10:00 do 12:00

ul. Karmelicka 5

34-100 Wadowice

Budynek ZOZ (parter)


Pogoda
Klub Parlamentarny PIS

MyPIS

Informacja Samorządowa

Regionalny Portal Informacyjny

Małopolska Kronika Beskidzka

ALTERNATYWA PIS